Nareszcie. Tylko na to się czeka z takim utęsknieniem. Został jeszcze ten
calutki tydzień na poprawienie ocen. Najgorsze dwa przedmioty to oczywiście
wos i matma, nad którą właśnie płaczę. Czyżby czekała mnie zdawka w
sierpniu? Boże, ratuj!!! Dlaczego ja nie umiem połapać się w tej głupie matmie.
Jutro sprawdzian a ja nic nie umiem. Jeśli jutro go źle napisze, zaraz pod koniec
lekcji zamierzam iść do pani i poprosić ją, żebym mogła ten sprawdzianik
napisać jeszcze raz na następny dzień, czyli w środę. Oby jednak poszło mi
dobrze. Bo inaczej będę zmuszona iść na korki czego wręcz nienawidzę.
Grrr... dobra koniec mojego narzekania.
Czy może mi ktoś powiedzieć jakie mają nosić kolory fani k-pop'u?
Bo to cały czas się zmienia i ja już do reszty zwariowałam. Normalnie masakra.
Dobra, a teraz moje słodziaki kochane!!! <3 *.*









